czwartek, 12 marca 2020

Bezglutenowe naleśniki (bez nabiału, paleo)

Pytacie często o przepis na naleśniki w wersji paleo - czyli szybki pomysł na śniadanie, obiad, kolację, przekąskę do szkoły i pracy (możecie ich użyć jako wrapów czy tortilli). Odkąd przeszłam na dietę bezglutenową 6 lat temu, na palcach jednej ręki mogłabym policzyć ile razy podjęłam się próby smażenia naleśników (nigdy nie byłam zbyt cierpliwa :D). Najlepiej sprawdziła się w tym celu mąka kasztanowa i naleśniki z [tego przepisu] - można przygotować je również we wersji bez jajek! (woda + mąka kasztanowa). Niestety mąka kasztanowa ma to do siebie, że jest dosyć droga i zawiera sporo węglowodanów. Tym razem wymieszałam moją ulubioną mąkę - stosunkowo tanio i łatwo dostępną -kokosową wraz ze skrobiową, dodałam trochę jajek i oto są - banalnie proste i szybkie w przygotowaniu naleśniki, z półproduktów, które zawsze mam w swojej kuchni.

Składniki:
-3 łyżki mąki z tapioki lub ziemniaczanej
-3 łyżki mąki kokosowej
-4 jajka
-szklanka wody
-1/2 szklanki mleka kokosowego (użyłam zwykłego, z puszki) lub innego roślinnego
-szczypta soli
*opcjonalnie: jeśli planujecie zjeść naleśniki na wytrawnie - łyżeczka ziół np. majeranek, oregano, pieprz, chilli, a jeśli na słodko: łyżka erytrolu / ksylitolu, wanilia (ekstrakt lub ziarenka z 1 laski), cynamon czy łyżka kakao / karobu

Przygotowanie:
Do miski wrzucamy suche składniki - tj. obie mąki oraz sól (+ewentualnie przyprawy), całość dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy wodę oraz mleko kokosowe (lub inne, roślinne np. ryżowe). Wbijamy jajka. Wszystkie dokładnie mieszamy lub blendujemy - ciasto powinno być dosyć rzadkie. Patelnie rozgrzewamy (można użyć odrobiny oleju kokosowego lub smalcu, ja smażę na suchej) i wylewamy cienką warstwę ciasta (po 2-3 naleśnikach dojdziecie do wprawy i łatwo wymierzycie jego odpowiednią ilość), smażymy ok 30s z każdej strony (w zależności od patelni i intensywności ognia). Gotowe!

 Wersja na wytrawnie: ciasto z dodatkiem pieprzu, farsz: szpinak podsmażony 
z cebulką i kurczakiem.
 Wersja na słodko: ciasto z ekstraktem z wanilii, w środku: jogurt kokosowy + wiśnie (użyłam mrożonych)

Naleśników możecie użyć także jako wrapów czy tortilli ;)

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

TOP